Circuit de Catalunya
Z Rfactor Wiki
Spis treści |
Położenie i opis
Hiszpański tor Circuit de Catalunya znajduje się w miejscowości Montmelo pod Barceloną. Tor ten ma 4655m długości i jest podstawowym torem testowym zespołów F1, a główną atrakcją organizowaną na tym obiekcie jest oczywiście Grand Prix Hiszpanii Formuły 1. Tor charakteryzuje się bardzo długą prostą start/meta (1047m) oraz wieloma szybkimi zakrętami. W swojej prawie dwudziestoletniej historii (pierwsze Grand Prix odbyło się tu w 1991 roku - zwyciężył wtedy Nigel Mansell jadący bolidem Williams-Renault) tor był dwukrotnie modyfikowany: pierwsza zmiana to zaostrzenie zakrętu La Caixa, druga to zmiana ostatniej sekcji toru przez dodanie szykany. Zmiany te miały na celu zwiększenie atrakcyjności, jako że z reguły wyścigi na tym torze są nudne. Dzieje się tak dlatego, że podczas testów kierowcy przejeżdżają setki kilometrów na tym torze i znają go "na wylot". Najwięcej zwycięstw na tym torze odniósł Michael Schumacher - 6 wygranych.
Charakterystyka na podstawie okrążenia
Okrążenie rozpoczynamy jadąc ponad kilometrową prostą - jeśli nie walczymy z innymi zawodnikami, mamy czas na chwilę oddechu, zmianę ustawień balansu czy też strategii pitstopów. Trzymamy się lewej krawędzi toru, osiągamy prędkość w okolicach 300-305km/h, przygotowując się do prawego zakrętu nr 1, pokonywanego na 3 biegu. Przejeżdżając ten zakręt myślimy już o lewym zakręcie nr 2, staramy się jak najlepiej w niego wjechać i przyspieszać w trakcie jego pokonywania, aby uzyskać jak największe przyspieszenie wjeżdżając w bardzo długi prawy łuk, na którym łatwo o błąd - zły przejazd może owocować nieprzyjemną wizytą na poboczu przy dużej prędkości. Jeszcze większą trudność sprawia pokonanie tego zakrętu jadąc za innym bolidem, ponieważ tracimy wtedy dużo tak cennego tutaj docisku. Łuk ten stopniowo otwiera się pod koniec, potem krótka prosta i kolejny prawy zakręt, również otwierający się pod koniec. Kolejny krótki odcinek prosty i już hamujemy do lewego T5, pokonywanego na dwójce. Wychodząc z tego zakrętu nabieramy prędkości, przejeżdżając przez ledwo dostrzegalny łuk, i hamujemy przed sekwencją zakrętów lewy-prawy, prowadzącymi pod górkę. Gdy jedziemy przez prawy zakręt można najechać na tarkę dla lepszego przyspieszenia, ale trzeba uważać żeby nie ciąć zbyt mocno. Teraz czeka nas bardzo ciekawy zakręt nr 9, "Campsa". To szybki prawy zakręt pokonywany na 5-6 biegu. Tutaj ważne jest doświadczenie i znajomość toru, jako że nie widać wyjścia z tego zakrętu, a prędkość z którą przejeżdżamy daje niewielki czas na reakcję. Dobre pokonanie tego miejsca da nam znaczny zysk czasowy, jako że za tym zakrętem jest prosta, druga co do długości na tym torze. Po niej mamy lewy ciasny i wolny zakręt "La Caixa", a potem króciutki lewy łuk przechodzący od razu w długi prawy zakręt nr 12, który wydaje się nie mieć końca - trzeba być cierpliwym aby nie dodać gazu zbyt wcześnie. Chwila rozpędu i znów prawy zakręt, po którym staramy się natychmiast znaleźć po prawej stronie toru, aby sprawnie pokonać szykanę lewy/prawy. Trzeba uważać, aby za mocno nie ciąć tarek, gdyż koła stracą wtedy kontakt z podłożem i nietrudno wtedy o obrót. Wyjazd z szykany to próba jak najszybszego nabrania prędkości, kontynuowana w trakcie ostatniego zakrętu, prawego, przejeżdżanego z gazem w podłodze. I tak dotarliśmy ponownie na prostą start/meta.


